Przejdź do treści

Chuppa

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

CHUPPA  hebr. (pisane najczęściej chupa) – to rodzaj baldachimu rozpiętego na czterech słupkach, bez ścian.  Chupę najczęściej stawia się na wolnym powietrzu przed synagogą. Jest to miejsce szczególne, bo właśnie tam zawiera się związek małżeński i symbolizuje ona nowy dom nowożeńców.

Chupa może być prosta, zrobiona ze zwykłego materiału używanego do szycia ubrań, do którego rogów przymocowuje się drążki. A może to być rozbudowana konstrukcja udekorowana wyszukanymi tkaninami i świeżymi kwiatami. Tkanina z wizerunkiem gwiazd stanowi np. aluzję do licznego potomstwa.

Wejście pod chupę oblubienicy oznacza wejście do domu męża. Para młoda pości do momentu zaślubin i nie widzi się w dniu ślubu, do chwili, kiedy staną pod chupą.

Panna młoda i pan młody są prowadzeni do chupy przez rodziców pośród śpiewu i tańca. Podczas drogi rodzice mogą trzymać świece symbolizujące promieniujące szczęście, które wypłynie z małżeństwa ich dzieci.

Tradycyjnie, gdy młodzi spotykają się przed chupą, panna młoda okrąża pana młodego trzy bądź siedem razy (w zależności od tradycji, w jakiej para wyrosła).

Niektórzy mówią, że symbolizuje to ochronę, jaką żona zapewnia mężowi, oraz że zbuduje ściany potrzebne do stworzenia ich wspólnego domu.

Tradycja trzykrotnego okrążenia pochodzi od trzech fragmentów Tory, w których czytamy, że mężczyzna powinien mieć żonę. Zwyczaj siedmiu okrążeń symbolizuje akt stworzenia świata: młodzi przez zawarcie małżeństwa tworzą swój nowy, całościowy mikroświat.

Bardzo ważnym elementem ceremonii jest pierwsze błogosławieństwo nad winem wypowiadane pod chupą. Tak jak małżeństwo symbolizuje początek nowego życia, tak wino oznacza życie. Najpierw jest to sok winogronowy, który zaczyna fermentować. Staje się wtedy kwaśnym napojem, by z czasem zmienić się w coś wyjątkowego,  dającego przyjemność.

Na zakończenie zaślubin pan młody tłucze kieliszek pod chupą, aby upamiętnić zniszczenie świątyni. Zanim jednak tego dokona, zazwyczaj recytuje się lub śpiewa Psalm 137: „Jeżeli zapomnę cię, Jerozolimo, niech uschnie moja prawica”. Gdy szkło jest rozbite, obecni na ceremonii wykrzykują „Mazal tow!

Są jacyś chętni, żeby stanąć pod chupą? Jeśli tak, to Mazal tow!